Uśmiech

Dodano 20 grudnia 2017, w Bez kategorii, przez Linka

Uśmiech.

Uśmiecha się Kruszynka. Uśmiecham się ja. Taka zależność. Taka zasada.

A że ona uśmiecha się bardzo często, gdy mnie zobaczy lub usłyszy, to ja fruwam nad sufitem jak skowronek. Jak prawdziwa szczęściara.

Kruszynka ma już prawie 3 miesiące.

- Bardzo często się uśmiecha.

- Coraz częściej zjada swoje ręce.

- Gdy chwyci się ją za ręce, podnosi się do siadu. Sama jeszcze nie siedzi.

- Często się jej ulewa.

-Niestety niezbyt lubi pić mleko. Muszę nieźle się natrudzić, by wypiła butelkę. Czasami podskakuję razem z nią podczas picia.

- Czasami lubi pohuśtać się w huśtawce.

- Natychmiast przestaje płakać, gdy ściągnie się jej spodnie i udaje się, że zmienia się jej pieluchę – bardzo lubi tą czynność.

- Bez spania wytrzymuje półtorej godziny, a potem powieki same jej opadają.

Ostatnio złapało nas choróbsko. Tylko Malutka została oszczędzona przez los. Mąż miał aż tydzień chorobowego. Brał antybiotyk. Później mnie złapała grypa i antybiotyk mąż też mi wcisnął. Kruszynka też psikała, kaszlała i miała katar.

A teraz zbliża się czas świąt. Najważniejszych świąt. Pierwszych świąt dla Kruszynki. To będą wyjątkowe święta.

A ja dalej się uśmiecham…

Otagowane:  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>