Szczęście jest we mnie

Dodano 15 czerwca 2017, w Bez kategorii, przez Linka

Czas ucieka… 24 tydzień minął tak szybko, że nie zdążyłam powzruszać się z tej okazji…. Powód tej szybkiej ucieczki czasu jest prosty i doskonale mi znany. Po pierwsze – dobrze się czuję (naprawdę dobrze się czuję). A po drugie – jest ładna pogoda (pięknie gorący czas).

Dzień Dziecka
Sprawiliśmy naszej córci prawdziwie wspaniały dzień. Były i lody, i prezent, i czas tylko dla niej. Dostała od nas rolki, na których zaczęła tak śmigać, że mi co chwilę szczęka opadała. Nie sądziłam, że od początku tak dobrze będzie sobie radziła.

Działka
Właściwie na weekendy wyprowadzamy się z domu i zamieszkujemy na działce. Piękna pogoda + świeże powietrze + nasze uśmiechy = szczęście.

Przedszkole
Malutka ma dużo zajęć w przedszkolu. Są wycieczki i przygotowania do ostatnich przedstawień.

Zgaga
Czyżby była mniejsza?

Owoce
Pożeram je kilogramami. Truskawki, brzoskwinie, nektarynki, czereśnie – mniam mniam… A przy tym brzuch mam tak nadęty, że szok!

Kruszynka
Och, jak bardzo się rusza. Kopie, porusza się, przemieszcza – to cudowne uczucie. Czasami Malutka i mąż trzymają ręce na moim korbolku i czują to, co ja. Nawet gołym okiem widać jej falujące ruchy.

Ale jestem szczęśliwa! 

Otagowane:  

Jedna odpowiedź na Szczęście jest we mnie

  1. ~Wiolka pisze:

    Moja córeczka cały czas się ruszała. Udało mi się nawet nagrać jak brzuch się rusza, jak maleńka się tam rozpychała :). To jest niezapomniane uczucie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>